ukraine 1648484 960 720Na pewno każdy z czymś kojarzy naszą południowo-wschodnią sąsiadkę: Ukrainę. Co ciekawego można tam zobaczyć? Czy jest to kraj wart zwiedzenia? Co może tam zainteresować potencjalnego turystę? Jako że sama często odwiedzam rodzinę w Drohobyczu (miasto w obwodzie Lwowskim), miałam okazję zaznajomić się z plusami i minusami owego państwa, którymi chciałabym się z wami podzielić.

 

KijówPrzyjrzyjmy się najpierw stolicy. W Kijowie warto jest udać się na Plac Niepodległości. Jest to główny plac położony w rejonie Szewczenkowskim stanowi miejsce ważnych uroczystości państwowych i imprez kulturalnych. Znajduje się na nim wiele pomników jednym z nich jest Lacka Brama. Jest ona bramą wjazdową do Kijowskiego grodu Jarosława. Interesująca wydaje się również kolumna ze słowiańskim bóstwem Berehynią, która symbolizuje niezależność Ukrainy i upamiętnia uzyskanie niepodległości. Uwagę przyciąga też pomnik legendarnych założycieli Kijowa – Kija, Szczeka, Chorywa i ich siostry Łybedź oraz Archanioła Michała, patrona miasta. Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia jest Cerkiew św. Andrzeja. Jest to XVIII-wieczna cerkiew w stylu barokowym. Przedstawione są tam ikony Zesłania Ducha Świętego, Kazania na Górze i Ostatniej Wieczerzy. Kolejny punkt zwiedzania może stanowić Ławra Peczerska. Jest to prawosławny klasztor w Kijowie, siedziba zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, Patriarchatu Moskiewskiego.

Na Ukrainie znajduje się miasto, które wyjątkowo skradło mi serce – to Odessa. Położona nad Morzem Czarnym, jest trzecim co do wielkościOdessa miastem Ukrainy. Miałam takie szczęście, że przez wiele lat jeździłam tam jako mała dziewczynka z moimi rodzicami na wakacje. Idąc w stronę plaży, która przystrojona jest mnóstwem muszli i mieniących się kamieni, widać już z daleka intensywnie grafitowe morze rozciągające się na wysokości nieba. Odpoczywając na plaży, można kupić jedzenie, nie wstając z koca. Ludzie przechodzą po plaży i sprzedają pyszną kukurydzę z masłem i solą, ,,pirożki'' (słone pączki z rożnym nadzieniem) i ,,czeburaki”, które są grubym ciastem naleśnikowym z mięsem. Idąc parę metrów w stronę wyjścia z plaży, można kupić i spróbować suszonych ryb ,,taranki”, co dla mieszkańców jest takim samym przysmakiem jak dla Amerykanów suszona wołowina. Można spróbować również raków, rybiej ikry każdego rodzaju i małż omułkowatych, które zawsze będą już dla mnie ,,midiami”. Wszystko to można zakupić w prawie każdym sklepie i delektować się przysmakami Odessy. Wiele innych ukraińskich specjałów można nabyć na miejskim bazarze ,,Prywos”, który wielkością przypomina dużą dzielnicę. Bazar ten podzielony jest na mniejsze fragmenty: owocowo-warzywny, rybny, mięsny, nabiałowy. Wszystko jest tam świeże, z pierwszej ręki, regionalne, ale również i egzotyczne. W Odessie dzień żegna nas pięknymi zachodami słońca, a noc wita tętniącą życiem Arkadią, która jest imprezowym centrum miasta. Warto odwiedzić Teatr Opery i Baletu, który uchodzi za najpiękniejszy na Ukrainie, jak i na świecie. Symbolem miasta są schody Potiomkinowskie, z których można podziwiać piękną panoramę miasta. Odessa również może się pochwalić ulicą Deribasowską, która jest bardzo popularnym deptakiem. Miasto posiada naprawdę wspaniałą XIX-wieczną zabudowę, zaułki i ulice robią duże wrażenie i są bardzo klimatyczne. Jest to jednak najdroższe miasto na Ukrainie, chociaż wakacje - same w sobie oraz podróż na Ukrainę - są bardzo tanie.

LwówKolejnym miastem wartym wspomnienia jest Lwów. W dzisiejszych czasach Lwów stanowi ważny ośrodek nauki i kultury na Ukrainie. Działa tu m.in. Uniwersytet Lwowski i Politechnika Lwowska. Wyjątkowym miejscem w Lwowie jest Stare Miasto, które nie sposób jest ominąć w trakcie pobytu tutaj. Historyczne centrum Lwowa zostało nawet w 1998 wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Plac obejmuje 44 kamienice. Co niezwykłe, każda z nich jest zbudowana w innym stylu architektonicznym. Na rynku znajdują się 4 fontanny z XIX wieku. Przedstawiają wizerunki Neptuna, Diany, Amfitryte i Adonisa. Jeśli ktoś interesuje się architekturą, może podziwiać widoki Archikatedralnego soboru św. Jura, jest to cerkiew greckokatolicka, zbudowana w XVIII wieku, w stylu rokoko. Miasto również posiada niebywałą Opere Lwowską. Jest to dzieło sztuki architektonicznej, rzeźby i malarstwa, które nawiązują do sztuki teatralnej. Opera posiada rzeźby alegorycznie przedstawiające Poezję i Muzykę po lewej stronie, Sławę i Fortunę w centrum, Komedię i Tragedię – po prawej. Co miasto jest w stanie zaoferować smakoszom? Przysmakiem Lwowa jest Lwowskie Ptasie Mleczko. Nazwa niewinna, która może nam przypominać nasze Wedlowskie ptasie mleczko, natomiast w ich wydaniu jest to marynowana słonina w czekoladzie! Nigdy nie miałam okazji spróbować, ale według większości mieszkańców jest przepyszne.

Każdy kto lubi wschodnią kulturę, niespotykany klimat i pragnie posmakować nietypowej, ale bardzo dobrej kuchni, powinien odwiedzić ten kraj, chociaż raz w życiu. Jest to świetna wakacyjna alternatywa tak pod względem ekonomicznym, jak i kulturowym.