sztuka zamknięta w szkleBardzo często zdarza się tak, że żyjemy wśród ludzi, nie wiedząc tak naprawdę, kim są lub czym się zajmują. Prawdą jest, że człowiek czasem z pozoru niewyróżniający się niczym szczególnym, może okazać się kimś bardzo ciekawym i zaskakującym. Takim kimś jest mój tata – Adam Watras. Przedstawię Wam jego ciekawą pracę poprzez krótki wywiad, ponieważ sam w sobie jest osobą skromną i nie lubi dużo mówić.

Powiedz nam najpierw, jaką szkołę skończyłeś?
Skończyłem dwie szkoły artystyczne: Liceum Plastyczne w Rzeszowie i Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, Wydział Malarstwa.
Na czym polega twoja praca?

Polega na projektowaniu wzorów ozdób choinkowych ze szkła. Projektowanie takie polega na szkicowaniu, rzeźbieniu modeli w plastelinie, gipsie i przygotowaniu form do późniejszej produkcji.
Jak to się stało, że zostałeś projektantem?
Zauważyła mnie firma „Komozja” i zaproponowała wyrzeźbienie pierwszego modelu.

Czy pamiętasz swoją pierwszą bombkę?
Moją pierwszą bombką był „Napoleon”, a następnymi były wzory muzyczne.

Od kiedy zajmujesz się projektowaniem?
Pierwsze projekty powstały zaraz po ukończeniu studiów od 1996 roku. Projektuję non stop aż do dzisiaj.

Dla kogo to robisz?
Współpracuję z kilkoma firmami, które są w stanie wyprodukować to, co ja zaprojektuję. Największą fabryką, w której pracuję, jest Częstochowska „Komozja” -  światowy lider w produkcji ekskluzywnych wyrobów ze szkła i „Atlas Art” w Rosji. Wykonuję też projekty indywidualne.

Skąd czerpiesz pomysły?
Połowę zrobionych projektów czerpię z wyobraźni. Inspiracją są również wybitne dzieła literatury, sztuki, filmu a szczególnie bajki dla dzieci. Wzory są czerpane z każdej dziedziny życia: sportu, muzyki, przyrody, motoryzacji itp.

Ile kosztuje gotowy produkt?
To zależy od wzoru. Proste i łatwe wzory kosztują kilkadziesiąt złotych. Są też bardzo skomplikowane, np. bombki otwierane, z pozytywkami lub bombki jubilerskie z kamieniami Swarovskiego, które kosztują dużo powyżej kilkuset złotych. Są też zestawy kilku bombek pakowanych w specjalne drewniane, zdobione skrzynki i te są już najdroższe- ponad tysiąc zł.

Jakie miałeś najciekawsze zlecenia?
Jednym z ciekawszych zadań było zaprojektowanie bombki okolicznościowej na specjalne zlecenie burmistrza Nowego Jorku Rudolfa Gulianniego, po ataku na World Trade Centre. Był to orzeł z flagą amerykańską. Nie rozmawiałem osobiście z burmistrzem, ale z listu gratulacyjnego wiem ,że był bardzo zadowolony. Ciekawymi zleceniami były też projekty dla firm, takich jak „Walt Disney Company”, „Discovery”, „M&M’s”, „Coca-Cola”, „Cartoon Network”, „Hard Rock Cafe”, Rosenthal”, „Suzuki”, „Harley”, „Tifani”, „Pixar” oraz dla światowych marek rosyjskich, np. „Gaz Prom”, „Teatr Balszoj”, klub piłkarski „CSKA Moskwa”, fabryka śmigłowców bojowych i wytwórnie filmowe. Ciekawe też są postacie z bajek rosyjskich, między innymi takich jak: „Wilk i zając”, „Masza i niedźwiedź”, „Ciburaszka” oraz bajek i filmów amerykańskich: „Cars”, „Star Wars”, „Frozen” i wiele innych.

Jak dużo powstało tych projektów?
Prawdopodobnie to około 4 tys.

Czy poza projektowaniem zajmujesz się jeszcze czymś?
W tej chwili nie mam ani jednej wolnej chwili ,ale w przeszłości zajmowałem się kiedyś konserwacją dzieł sztuki, malarstwem wielkoformatowym, sztalugowym i portretowym. Jako ciekawostkę powiem, że malowałem pierwszą w Polsce olbrzymią reklamę sieci komórkowej ERA na jednej ze ścian kamienic. Można ją jeszcze zobaczyć w polskim filmie „Killer”, w jednej ze scen (43: 42min)  Brałem udział w wystawach międzynarodowych. Pracowałem przy konserwacji ważniejszych zabytków Krakowa (Wawel-kasetony krużganków, Sukiennice-kamienne balustrady, attyki, kościół Mariacki), oprócz tego współpracowałem z „Tygodnikiem Nadwiślańskim”, w którym były publikowane rysunki i karykatury.

Gdzie można zobaczyć takie bombki?
Fabryka, w której realizowane są moje projekty, bierze udział w wystawach międzynarodowych we Frankfurcie, Norymberdze, Moskwie, w Stanach Zjednoczony, w Kanadzie oraz w wielu innych miejscach na świecie. Bombki wykonane według moich projektów wiszą też co roku na papieskiej choince w Watykanie oraz w Rosji na Kremlu, a także na wielu prywatnych choinkach znanych światowych osobistości, między innymi premiera Rosji Miedwiediewa, Magdy Gessler itp.

Gdzie można je kupić?
Większość wzorów licencyjnych jest niedostępna. Wyroby te trafiają do ekskluzywnych sklepów na całym świecie, specjalizujących się w sprzedaży ozdób świątecznych, m.in. Harrods i Fortnum & Masson, Neiman Marcus. Prostsze wzory można kupić w sklepie firmowym w Częstochowie oraz na stoiskach przedświątecznych.

Czy gdybyś mógł wybrać jeszcze raz swój zawód, to wybrałbyś inny?
Nie, ponieważ od dziecka marzyłem o własnej fabryce zabawek i po części udało mi się spełnić to marzenie.

Dziękuję za rozmowę, życząc kolejnych niebanalnych pomysłów.

 

Wywiad przeprowadził Michał Watras.