Sokrates i Platon w Pidzama DayWszystko może się zdarzyć. Zwłaszcza w zwariowany piątkowy dzień, gdy na szkolnym korytarzu paradują podobni do puchatych zwierzaków kolorowi piżamowcy. W Pidżama Day wszystko jest możliwe. Przekonała się o tym klasa 1 „c”.

19 października, na piątkowej godzinie języka polskiego, kiedy niby wszystko miało ułożyć się według przewidzianego wcześniej planu, nagle… w poukładany, bezpieczny, piżamkowy i cieplutki młodzieńczy świat wtargnęła (i to dosłownie!) Wielka Filozofia.

W klasie nr 23 pojawiło się dwóch tajemniczych gości odzianych w misternie udrapowane chitony. Mistrz i jego uczeń. Sokrates i Platon. Po krótkim powitaniu w klasycznej grece 😊 filozofowie zainicjowali uczoną rozmowę, a następnie zasypani zostali gradem pytań ze strony słuchaczy, którzy to odzyskali werwę po chwilowym zaskoczeniu. Pytania kierowane do przybyłych z dalekiej przeszłości były różnego kalibru. Od podchwytliwych („Co było wcześniej: jajko czy kura?”), przez drażliwe (dotyczące planu treningowego atlety-Platona), po poważne i świadczące o wiedzy uczniów na temat życia i poglądów obu myślicieli. Pod ostrzałem pytań miłośnicy mądrości nie polegli, wręcz przeciwnie – zaskoczyli wszystkich erudycją i zachęcili do zgłębiania filozofii. Lekcję zakończyło „puchate” zdjęcie z koryfeuszami wiedzy filozoficznej.

Podziękowania należą się Michałowi Kędzi (Platon) i Jankowi Radoniowi (Sokrates) za przygotowanie polonistycznej niespodzianki nauczycielowi i klasie 😉

(nan)