male cicheDzień pierwszy… szczypta adrenaliny uśmiechy na twarzach i lekkie niedowierzanie - dziś wyjeżdżamy na białą szkołę… 3 stopnie powyżej zera, dobrze przygotowany stok  piękne słońce i ku naszemu zdziwieniu w Małym Cichym witają nas świetne warunki narciarskie.

 

Żółta, zielona, pomarańczowa, początkująca i snowboardowa to nasze grupy które na stacji narciarskiej  prezentowały się wyśmienicie… Wieczorem integracja i odprawa z komendantem oraz z instruktorami,  ale było śmiechu! Tak się zabawa integracyjna w pokojach przedłużyła, że cisza nocna się przesunęła :) 

Dzień drugi to już determinacja i ciekawość nasza niezmierzona, jakich nowych umiejętności nabędziemy i co nowego w rzemiośle narciarskim słychać!!! Dzień zaskoczył nas mega super pogodą i dobrze przygotowanym stokiem co przełożyło się na podwyższenie umiejętności i dobre rozpoznanie stoku. Obiadokolacja i kulig… okolica zatrzęsła się od naszych przyśpiewek. Jutro też się będzie działo! Wieczorkiem info o bezpieczeństwie na stoku z filmikiem instruktarzowym i spanko!

Dzień trzeci. Dzisiaj…? Trudno opisać dzisiejsze warunki narciarskie. Doskonałe, rewelacyjne, niesamowite… Mega słońce, lekki poranny mrozik dzięki któremu śnieg był bardzo szybki i mała ilość narciarzy na stoku. Wszystko to sprawiło, że było nieprzeciętnie na Małym Cichym! Postępy, postępy i jeszcze raz postępy. Gołym okiem widać że jeździmy coraz lepiej :) Kolejną atrakcją była „Chata Regionalna u Gąsienicy” w Murzasichle… śmiechu i postaci ważnych dla historii Zakopanego tu nie zabrakło! Wieczorkiem grill z pieczeniem kiełbasek i rozmów integracyjnych bezmiar! Jeszcze tylko wideo analiza naszych dzisiejszych zjazdów i wyczekiwana cisza nocna.

Kolejny udany dzień będzie… to już czwarty poranek pod Zakopanem!!! Niewielki mrozik i przebijające się przez chmury słońce dały prognostyk na wyśmienitą jazdę. Cel -  doskonalenie umiejętności narciarskich i snowboardowych! Najpierw konkretna rozgrzewka a później jazda na góre… Dziś wymagające warunki na Jurgowie ale MY zdeterminowani! Kolejny już raz pokazujemy że potrafimy dostosować się do wymagających stoków!!! Kolejną atrakcją obozu  był Aqua Park z wodami termalnymi w Witowie – poszaleliśmy, zregenerowaliśmy nasze mięśnie na kolejne dni :) 

Piąty dzień za nami! Pobudka i pożywne śniadanie o 9.00! Na wyciągu byliśmy już o 10!!! Znowu była super mega pogoda i w nocy dopadało śniegu. Okolica pokazała się w pięknej zimowej szacie… Długo nie zapomnimy tych widoków góry!!! Niezmiernie mocno ucieszył nas również fakt, że uczestnicy, którzy nigdy wcześniej nie mieli styczności z nartami, po pięciu dniach byli w stanie samodzielnie zjeżdżać ze stoku! :) Potem obiadokolacja i wyjazd na Krupówki. Szał zakupu pamiątek czas zacząć… Wieczorkiem podsumowaliśmy obóz i wręczyliśmy wyróżnienia z upominkami dla super zaangażowanych uczestników…

Dzień szósty. Ale pośmigaliśmy dziś!!! Na stacji narciarskiej byliśmy już o 9.00… Warto było wcześniej wstać . Piękny wyratrakowany stok i niewielka ilość narciarzy tuż przed zmianą turnusów. Nic dodać, nic ująć, było super!!! A popołudniu pakowanie bagaży do autokaru…  Już wracamy :(

Tym akcentem nasza Biała Szkoła przeszła do historii. Cały wyjazd przebiegał w świetnej atmosferze, za co serdecznie dziękujemy naszej wspaniałej młodzieży szkolnej. Zapraszamy na kolejny wyjazd już za rok.

ŁZ

101.JPG 102.JPG 103.JPG 104.JPG 105.JPG 106.JPG 107.JPG 108.JPG 109.JPG 110.JPG 114.JPG 115.JPG 116.JPG 117.JPG 118.JPG 119.JPG 121.JPG 123.JPG 124.jpg 125.jpg 126.jpg 127.jpg 128.jpg 129.jpg 130.jpg 131.jpg 132.jpg 133.jpg 134.jpg 135.jpg 136.JPG 137.JPG 138.JPG 139.JPG 140.JPG 141.JPG