krewW poniedziałek grupa 14 śmiałków wyruszyła do Przychodni Specjalistycznej w Tarnobrzegu, by oddać krew. Okazało się to jednak dla 13 osób „mission impossible”, bo warunki, jakie trzeba było spełnić, przerosły młodzieńcze chęci i możliwości. Można bowiem ważyć 51 kg i być niedopuszczonym, gdyż jest się za szczupłym do swojego wzrostu albo mieć za cienkie czy zbyt delikatne żyły...

Podróżowanie po krajach Europy Południowej, np. po pięknych Włoszech czy Grecji, przyczynia się również do dyskwalifikacji. Wielka szkoda, dlatego że większość tegorocznych maturzystów będzie mogła oddać krew dopiero w przyszłym roku. No cóż, tak to bywa w życiu. Nie zawsze można mieć wszystko ;)

Cała czternastka stanęła jednak na wysokości zadania – wszyscy pokonali swoje lęki i strach, choćby przed nakłuciem igłą. Dlatego “chapeau bas” dla Was, czyli krótko mówiąc “szacun”. Dziękuję serdecznie za tę chęć ofiary i pomoc innym poprzez oddanie swej krwi. Nie poddawajcie się w następnym starciu!

Barbara Szewerniak

Jeśli ktoś chciałby jeszcze spróbować, proszę o kontakt ze mną. Dla niezdecydowanych polecam do poczytania materiały na stronach:

RCKiK Rzeszów

krwiodawstwo.pl

i obejrzenie spotów reklamowych: