kts hodonin

W miniony czwartek, KTS Enea Siarka Tarnobrzeg podejmował u siebie czeską drużynę z Hodoninu. Tarnobrzeżanki zapewniły sobie awans do ćwierćfinału w poprzednim meczu z Linz, lecz nie zamierzały odpuścić tego spotkania. Natomiast SKST Mart Hodonin walczył w tej rywalizacji o przybliżenie się do celu, jakim jest awans do ćwierćfinału, gdyż za tydzień czeka ich mecz z austriacką drużyną. Należy też wspomnieć, że nasza najlepsza zawodniczka, Li QIAN, nie mogła wziąć udziału w tym spotkaniu z powodu choroby.

Poniższą relację z meczu przygotował Bartek Dąchór z klasy I "a".

Mimo walki i wszelkich starań KTS uległ czeskiemu zespołowi (1:3). Świetnie dysponowana była reprezentantka gości, Iveta VACENOVSKA i nawet Han YING nie była w stanie jej zatrzymać.

Przechodząc do spotkania, w pierwszym meczu wystąpiła nasza ,,Hania”, a jej rywalką była Ruichen GEO. Jedynie pierwszy set stał na wyrównanym poziomie, gdzie zawodniczka KTS wygrała różnicą trzech punktów, a dwa pozostałe stanowiły popis jej umiejętności. Wygrała pierwszy mecz, nie dając rywalce większych szans, robiąc to w efektownym, jak i efektywnym stylu.

Hodonin musiał się wspiąć na wyżyny swoich możliwości, aby wygrać ten pojedynek.

W drugim meczu tego widowiska wystąpiła już wcześniej wspominana Iveta VACENOVSKA oraz zawodniczka KTS-u, Wiktoria PAWŁOWICZ. Pierwszy set zdecydowanie należał do rywalki i został pewnie wygrany (6:11). W drugiej partii Polka nawiązała już równorzędną walkę, ulegając jednak rywalce w końcówce seta (9:11). W trzecim secie zawodniczka Hodoninu rozbiła Polkę (4:11) i wyrównała stan meczu.

W kolejnej odsłonie zagrała nasza Elizabeta SAMARA, a jej przeciwniczką była nasza rodaczka, występująca w barwach zespołu z Czech, Natalia PARTYKA.

Pierwszą partię kontrolowała zawodniczka KTS-u, pewnie wygrywając (11:6). Jednak dwie kolejne partie były już jednak bardzo wyrównane. W drugim secie, PARTYKA zdołała oddalić się na trzy punkty w końcówce, lecz SAMARA  odrobiła tę stratę, doprowadzając do seta na przewagi. Niestety w nim lepsza okazała się rywalka, kończąc drugą partię na swoją korzyść (11:13). Kolejna partia była niemalże lustrzanym odbiciem wcześniejszych zdarzeń, z tym wyjątkiem, iż to nasza reprezentantka zdobyła zaliczkę kilku punktów. Na nieszczęście, Natalia PARTYKA dogoniła przeciwniczkę i kolejny set padł jej łupem (14:16). W czwartym, jak się później okazało ostatnim, secie Elizabeta nie dała rady pozbierać się po dwóch przegranych.  PARTYKA wręcz rozbiła zawodniczkę KTS  w tym secie różnicą aż siedmiu punktów. (4:11).

Han YING musiała więc wytężyć wszystkie siły, aby przedłużyć szanse tarnobrzeskiej drużyny na zwycięstwo w tym spotkaniu. Mierzyła się z Ivetą VACENOVSKĄ, a więc był to drugi mecz tych zawodniczek tego wieczoru. Ten mecz zapowiadał się niezwykle emocjonująco i taki też był. Pierwszą partię pewnie wygrała liderka KTS-u, oddalając się szybko na kilka punktów i nie oddając już tego zwycięstwa do mety. W drugiej partii rywalka pokazała swoje umiejętności i niezwykle silne ataki przyniosły oczekiwany skutek rywalce. W końcówce seta VACENOVSKA nie dała szans „Hani” i wygrała drugi set (8:11). Kolejny set znów padł łupem rywalki i to niemalże w identycznym stylu. Kolejny raz pokazała pełnię swoich możliwości, spychając ,,Hanię” do obrony. (8:11). W czwartej partii zawodniczce Hodoninu nic nie wychodziło. Zawodniczka KTS-u wykorzystywała błędy rywalki i z drobnymi kłopotami w końcówce doprowadziła do piątego seta w tej konfrontacji (11:6). Zapowiadała się najbardziej ekscytująca partia tego spotkania. Początek właśnie na to wskazywał, gdyż cały set obfitował we wspaniałe akcje z obydwu stron. Obie panie zaczęły bardzo równo, gdyż przy wyniku (4:4), nie wiadomo było, kto wygra ten mecz. Jednakże chwilę potem, lepiej spisywała się rywalka, która nadrobiła trzy punkty i mocno przybliżyła się do wygranej (4:7). Han YING jednak się nie poddawała i szybko odrobiła stratę (6:7).

Późniejsze dwie akcje to jednak popis przeciwniczki, którą od zwycięstwa dzieliły już dwa punkty (7:9). Jednakże, nasza zawodniczka potrafiła odrobić te straty, doprowadzając do ostatniego seta na przewagi.

Cała hala była przejęta i kibice z całych sił dopingowali ,,Hanię”, gdyż wiedzieli, że jest to potrzebne naszej zawodniczce w najważniejszej części tego spotkania. Dla tenisistek każda piłka, każde zagranie było teraz najważniejsze, wiedziały, że od tego będzie zależeć wynik spotkania. I mimo wszelkich starań i umiejętności, Han YING nie potrafiła pokonać niesamowitej rywalki. Ta  - bardzo agresywnym stylem i zdecydowaną grą - poprowadziła swoją drużynę do zwycięstwa. Mimo tego że KTS przegrał, to mogliśmy uczestniczyć w naprawdę wspaniałym widowisku i mam nadzieję, że w ćwierćfinale również takie zobaczymy. Dziękujemy za sportowe emocje i grę na bardzo wysokim poziomie.

Han YING : Ruichen GUO 11:8 / 11:5 / 11:3

Victoryia PAULOVICH : Iveta VACENOVSKA 6:11 / 9:11 / 4:11

Elizabeta SAMARA : Natalia PARTYKA 11:6 / 11:13 / 14:16 / 4:11 

Han YING : Iveta VACENOVSKA 11:6 / 8:11 / 8:11 / 11:6 / 11:13

 

001.jpg 002.jpg 003.jpg 004.jpg 005.jpg 006.jpg 007.jpg 008.jpg 009.jpg 010.jpg 011.jpg 012.jpg 013.jpg 014.jpg 015.jpg 016.jpg 017.jpg 018.jpg 019.jpg 020.jpg 021.jpg 022.jpg 023.jpg 024.jpg 025.jpg 026.jpg 027.jpg 028.jpg 029.jpg 030.jpg 031.jpg 032.jpg 033.jpg 034.jpg 035.jpg 036.jpg 037.jpg 038.jpg 039.jpg 040.jpg 041.jpg 042.jpg 043.jpg 044.jpg 045.jpg 046.jpg 047.jpg 048.jpg 049.jpg 050.jpg 051.jpg 052.jpg 053.jpg 054.jpg 055.jpg 056.jpg 057.jpg 058.jpg 059.jpg 060.jpg 061.jpg 062.jpg 063.jpg 064.jpg 065.jpg 066.jpg 067.jpg 068.jpg 069.jpg 070.jpg 071.jpg 072.jpg 073.jpg 074.jpg 075.jpg 076.jpg 077.jpg 078.jpg 079.jpg 080.jpg 081.jpg 082.jpg 083.jpg 084.jpg 085.jpg 086.jpg 087.jpg 088.jpg 089.jpg 090.jpg 091.jpg 092.jpg 093.jpg 094.jpg 095.jpg 096.jpg 097.jpg 098.jpg 099.jpg 100.jpg 101.jpg 102.jpg 103.jpg 104.jpg 105.jpg 106.jpg 107.jpg 108.jpg 109.jpg 110.jpg 111.jpg 112.jpg 113.jpg 114.jpg 115.jpg 116.jpg 117.jpg 118.jpg 119.jpg 120.jpg 121.jpg 122.jpg 123.jpg 124.jpg 125.jpg 126.jpg 127.jpg 128.jpg 129.jpg 130.jpg 131.jpg 132.jpg 133.jpg 134.jpg 135.jpg 136.jpg 137.jpg 138.jpg 139.jpg 140.jpg 141.jpg 142.jpg 143.jpg 144.jpg 145.jpg 146.jpg 147.jpg 148.jpg 149.jpg 150.jpg 151.jpg 152.jpg 153.jpg 154.jpg 155.jpg 156.jpg 157.jpg 158.jpg 159.jpg 160.jpg 161.jpg 162.jpg 163.jpg 164.jpg 165.jpg 166.jpg 167.jpg 168.jpg 169.jpg 170.jpg 171.jpg 172.jpg 173.jpg 174.jpg 175.jpg 176.jpg 177.jpg 178.jpg 179.jpg 180.jpg 181.jpg 182.jpg 183.jpg 184.jpg 185.jpg 186.jpg 187.jpg 188.jpg 189.jpg 190.jpg 191.jpg 192.jpg 193.jpg 194.jpg 195.jpg 196.jpg 197.jpg 198.jpg 199.jpg 200.jpg 201.jpg 202.jpg 203.jpg 204.jpg 205.jpg 206.jpg 207.jpg 208.jpg 209.jpg 210.jpg 211.jpg 212.jpg 213.jpg 214.jpg 215.jpg 216.jpg 217.jpg 218.jpg 219.jpg 220.jpg 221.jpg 222.jpg 223.jpg 224.jpg 225.jpg 226.jpg 227.jpg 228.jpg 229.jpg 230.jpg 231.jpg 232.jpg 233.jpg 234.jpg 235.jpg 236.jpg 237.jpg 238.jpg 239.jpg 240.jpg 241.jpg 242.jpg 243.jpg 244.jpg 245.jpg 246.jpg 247.jpg 248.jpg 249.jpg 250.jpg 251.jpg 252.jpg 253.jpg 254.jpg 255.jpg 256.jpg 257.jpg 258.jpg 259.jpg 260.jpg 261.jpg 262.jpg 263.jpg 264.jpg 265.jpg 266.jpg 267.jpg 268.jpg 269.jpg 270.jpg 271.jpg 272.jpg 273.jpg 274.jpg 275.jpg 276.jpg 277.jpg