SAMORZĄD UCZNIOWSKI

dziewnpaczkaW miniony wtorek naszą szkołę opanowało smakowite obżarstwo. Z inicjatywny samorządu szkolnego odbył się dzień pączka, który nawiązywał do tłustego czwartku przypadającego w tym roku w ferie zimowe. Dzięki temu społeczność szkoły mogła beztrosko kosztować przeróżne rodzaje pączków do których serwowano ciepłą herbatkę.

Zastanawialiście się kiedyś skąd się wzięło takie czwartkowe obżarstwo?
Aż trudno sobie wyobrazić, że w Polsce dopiero ok. XVI wieku pączki przyjęły znaną nam dziś formę słodyczy. Do tej pory były wypełniane tłustymi skrawkami i mięsiwem. W specyficzny sposób obchodzono tłusty czwartek w Małopolsce. Nazywany on był wówczas combrowym czwartkiem. Według legendy nazwa pochodzi od nazwiska żyjącego w XVII wieku krakowskiego burmistrza Combra, złego i surowego dla kobiet mających swoje kramy i handlujących na krakowskim rynku. Mówiono: Pan Bóg wysoko a król daleko, któż nas zasłoni przed Combrem. Umarł on podobno w tłusty czwartek. W każdą rocznicę śmierci przekupki na targu urządzały więc huczną zabawę i tańce. Podczas uroczystości zaczepiały przechodzących tamtędy mężczyzn, których zmuszały do tańca lub do oddawania wierzchniej odzieży w zamian za krzywdy, jakie wyrządził Combr. Około XVI wieku w Polsce pojawił się zwyczaj jedzenia pączków w wersji słodkiej. Wyglądały one nadal nieco inaczej niż obecnie – w środku miały bowiem ukryty mały orzeszek lub migdał. Ten, kto trafił na taki szczęśliwy pączek, miał cieszyć się dostatkiem i powodzeniem.

W Hetmanie w tym wyjątkowym dniu łakomstwo było całkowicie uzasadnione a cała społeczność dzięki dostarczonym kaloriom emanowała pozytywną energia.

(MS)

DSCF9362_1024.JPG DSCF9363_1024.JPG DSCF9364_1024.JPG DSCF9365_1024.JPG DSCF9366_1024.JPG DSCF9368_1024.JPG DSCF9369_1024.JPG DSCF9370_1024.JPG DSCF9371_1024.JPG DSCF9372_1024.JPG DSCF9373_1024.JPG DSCF9374_1024.JPG DSCF9375_1024.JPG DSCF9376_1024.JPG DSCF9377_1024.JPG DSCF9378_1024.JPG DSCF9381_1024.JPG DSCF9384_1024.JPG

1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg 5.jpg 6.jpg