OLiJP Kasia i OlaW dniach 12-14 kwietnia w Konstancinie i Warszawie odbywały się zawody finałowe XLVIII Olimpiady Literatury i Języka Polskiego. Zakwalifikowane zostały do nich aż dwie uczennice „Hetmana” – trzecioklasistka, Katarzyna Anna Uzar oraz drugoklasistka, Aleksandra Wołek. Obie dziewczyny spisały się na medal i uzyskały tytuły finalistek, a co za tym idzie – stuprocentowe wyniki i zwolnienie z matury pisemnej (na poziomie podstawowym i rozszerzonym) oraz ustnej.

 

Pierwsza, pisemna część zawodów centralnych zorganizowana została w Konstancinie. Część ustna miała miejsce w Warszawie, w budynku Polskiej Akademii Nauk. Pomiędzy obiema odsłonami olimpiady organizatorzy zapewnili młodzieży wspaniałe warunki do nauki i odpoczynku oraz zorganizowali wiele atrakcji kulturalnych, m.in. wycieczkę do Wilanowa oraz spotkanie z wybitnymi autorytetami naukowymi: prof. Michałem Głowińskim i prof. Grażyną Borkowską.

Olimpiada Literatury i Języka Polskiego jest wieloetapowym, żmudnym egzaminem zarówno z literatury, jak i gramatyki języka. Liczy się tu oczytanie, duża sprawność w pisaniu i interpretowaniu tekstów poetyckich, prozatorskich, dramaturgicznych, eseistycznych i… naukowych. Jest to jednak fascynująca przygoda, pełna książkowych wtajemniczeń i zachwytów. Pokonywanie zaś kolejnych etapów olimpiady można w istocie nazwać „walką z własnymi ograniczeniami”. To przezwyciężanie słabości, planowanie pracy, dyscyplina realizacji zadań,… po prostu - samodoskonalenie i trudna sztuka poznawania siebie. Gdzieś po drodze odkrywa się przyjemność nauki, wymiany myśli, dyskusji z autorytetami. Olimpiada - poza pragmatycznymi korzyściami (zwolnienie z matury i możliwość ubiegania się o miejsce na najlepszych uczelniach) daje prawdziwą satysfakcję płynącą z poszerzania wiedzy; uczy także mądrości radzenia sobie zarówno z sukcesem, jak i z porażką. Wspaniałym doświadczeniem jest kontakt z kadrą naukową wyższych uczeni, a zawodom centralnym zawsze towarzyszą ciekawe konferencje oraz ekscytująca świadomość spotkania twarzą w twarz autorów przeczytanych książek czy prac naukowych.

Kasia i Ola z tegorocznej konstancińsko-warszawskiej olimpijskiej przygody powróciły utytułowane, z mnóstwem zdjęć dokumentujących ich wyprawę. Gratuluję sukcesu i dziękuję za wspólną roczną pracę. Za powagę i masę śmiechu. Za solidność w pracy, odwagę i napady niepohamowanego wariactwa. Za wspólne rozmowy na bardzo poważne tematy i babskie gadanie „o wszystkim” przy słodkościach, herbatce i kawie.

Renata Dąbrowska

10_1024.jpg 11_1024.jpg 12_1024.jpg 13_1024.jpg 14_1024.jpg 15_1024.jpg 16_1024.jpg 17_1024.jpg 18_1024.jpg 19_1024.jpg 1_1024.jpg 20180413_104439_1024.jpg 20180413_125711_1024.jpg 20180414_085235_1024.jpg 20180414_085246_1024.jpg 20180414_085251_1024.jpg 20_1024.jpg 21_1024.jpg 22_1024.jpg 23_1024.jpg 24_1024.jpg 25_1024.jpg 26_1024.jpg 27_1024.jpg 28_1024.jpg 29_1024.jpg 2_1024.jpg 30(1)_1024.jpg 30_1024.jpg 31_1024.jpg 32_1024.jpg 33_1024.jpg 3_1024.jpg 4_1024.jpg 5_1024.jpg 6_1024.jpg 7_1024.jpg 8_1024.jpg 9_1024.jpg Konstancin_-_OLiJP.jpg