Maj 2018kal

Maj nie zawiódł nas swoją aurą. Zakwitły bujnie kasztany (sensu stricto – kasztanowce), słodko zapachniały bzy i konwalie. Nawet i deszcze pojawiły się w odpowiednim momencie, jednak ich obfitość wywoła zaniepokojenie, zwłaszcza u tych, którzy pamiętają podtopienia i akcje ratunkowe z 2010 roku, z ich kulminacją podczas matur. A jak minął tegoroczny maj w Hetmanie? Maturalnie, mistrzowsko, międzynarodowo, matematycznie…

M jak matura – z tym egzaminem dojrzałości przez prawie 3 tygodnie mierzyli się nasi tegoroczni absolwenci. Wyzwanie dla uczniów i nauczycieli, by sprostać egzaminacyjnym wymaganiom. Maksimum mobilizacji, minimum pewności, że los będzie przychylny. Niektórzy wychodzili bardzo zadowoleni po egzaminach pisemnych, nic nie było dla nich zaskoczeniem. Innym zaś, w tej stresowej sytuacji, mogły umknąć rzeczy całkiem oczywiste… a wyniki już 4 lipca.

M jak mistrzostwo – nasza wspaniała drużyna tenisistek KTS Enea Siarka Tarnobrzeg dwukrotnie pokonała chorwacki zespół Dr Casl z Zagrzebia ( 3 maja w tarnobrzeskiej hali MOSiR oraz 11 maja na wyjeździe) i tym samym wygrała tegoroczną Ligę Mistrzyń ETTU. Tego historycznego sukcesu mogą tarnobrzeskiemu teamowi pozazdrościć inne drużyny. A my jesteśmy dumni z tego, iż w jakiejś części jest to także nasz sukces, wiernych hetmańskich kibiców, wspierających drużynę od 2016 roku.

M jak międzynarodowe wojaże – hetmańscy podróżnicy dotarli do Paryża, gdzie mogli obcować z historią, sztuką, kulturą i językiem potomków Karola Wielkiego. Zachwyceni tym, co zobaczyli i czego doświadczyli (uczta dla ducha, rozkosz dla ciała :) ), wcale nie mieli ochoty szybko wracać do kraju. Druga ekipa, podróżująca po Skandynawii i Niemczech, też wydłużała swój wyjazd, zahaczając o Wrocław i zamek w Mosznej. Tym, którzy nie byli na bieżąco, polecamy zapoznać się z ciekawymi relacjami umieszczonymi na naszej stronie.

M jak maraton – Jubileuszowy Tarnobrzeski Bieg na Orientację, organizowany od 20 lat przez Szkołę, przy ogromnym zaangażowaniu członków Uczniowskiego Klubu Sportowego, pokazał, że chętnych do biegania jest wielu, a po laury sięgają najszybsi i najlepiej obeznani z ciekawostkami naukowymi. Zaserwowane atrakcje i wspaniały tort były zwieńczeniem imprezy oraz pociechą dla tych, którzy nie stanęli na podium.

M jak magia Dnia Patrona – już na stałe weszła do szkolnego kalendarza ta nietypowa lekcja historii, połączenie tradycji ze współczesnym piknikiem. Doceniamy nie tylko postać naszego patrona Jana Amora Tarnowskiego, ale też i wszystkich, którzy zasłużyli się dla Szkoły. W tym roku tytułem „Zasłużony dla Hetmana” został uhonorowany pan Andrzej Oręziak, wieloletni Prezes Tarnobrzeskiego Społecznego Towarzystwa Oświatowego”, a tytuł „Zasłużony Profesor Hetmana” otrzymał pan Jacek Bąk, współtwórca Szkoły, który stara się przekonać kolejne pokolenia, że fizyka nie taka straszna. Uroczystość ta była też świetną okazją, by podczas koncertu „Impresje poetyckie” posłuchać i zobaczyć efekty twórczości artystycznej uczniów Hetmana, którzy zaprezentowali się wcześniej na wielu scenach, zdobywając nagrody i wyróżnienia. Nie byłoby jednak tych wzruszeń i artystycznych doznań, gdyby nie mrówcza praca organizatorów, zaangażowanie artystów i prowadzących całą imprezę. A i hetmański piknik wymagał dobrej koordynacji oraz sprawnej obsługi. Dobrze więc, że znalazła się ekipa, na którą zawsze można liczyć!

M jak matematyczne sukcesy – szczególnymi osiągnięciami w tej dziedzinie mogą się pochwalić nasi uczniowie, biorący udział w Podkarpackim Konkursie Matematycznym im. prof. F. Leji (3 laureatów i 3 finalistów) oraz w Międzynarodowym Konkursie „Kangur Matematyczny” (1 laureat, 1 bardzo dobry wynik i 4 wyróżnienia). Podziwiamy matematycznych mistrzów i pytamy nieśmiało, jak oni to robią.

M jak młodzież – zdolna i zainteresowana różnymi dziedzinami, która świetnie się sprawdziła w wojewódzkich finałach Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej „Młodzież zapobiega pożarom” oraz w Ogólnopolskim Turnieju Motoryzacyjnym dla Młodzieży Szkół Ponadgimnazjalnym. Wiemy, gdzie szukać speca, przygotowując fajerwerki oraz o co pytać zmotoryzowane babeczki. I jeszcze warto wspomnieć o jednej ciekawej dziedzinie i trzech specjalistkach, które mogą wiele powiedzieć na temat ginących zawodów i zawodów przyszłości, jak też podpowiedzieć, kim będą młodzi mieszkańcy powiatu tarnobrzeskiego.

M jak możliwości – wiele okazji było do tego, by wziąć udział w ciekawych inicjatywach w Szkole i poza nią – w spotkaniu z autorem historycznych thrillerów Jackiem Komudą; wernisażu Marty Lipowskiej – Ziemby (której dwa ciekawe obrazy wiszą w gabinecie dyrekcji); obejrzeniu wystawy fotograficznej jednego z uczniów w Galerii Okno i w sali 22; wyjeździe na Targi Fotograficzne do Łodzi; spotkaniu z absolwentką, studiującą geofizykę w Londynie i prowadzącą badania sejsmologiczne i wulkaniczne; niesamowitym projekcie CEMS Chance w Warszawskiej Szkole Głównej; kolejnym seansie 35 mm historii", tym razem w japońskiej scenerii.

M jak mleko i … Mendelejew – kolejne świetne inicjatywy Sejmiku Uczniowskiego, propagujące zdrowy styl życia i integrujące szkolną społeczność. Super, że możemy bawić się w różny sposób i z różnych okazji, także konsumując pyszne gofry i lody oraz grając w planszowe gry. Niecierpliwie czekamy również na efekt nietypowego pomysłu, czyli hetmański układ okresowy pierwiastków (już nikt nie powinien mylić metali z niemetalami, chyba że wybrał sobie metal przejściowy jak np. Meitner!).

M jak marzenia – koniec roku tuż, tuż… oby wyniki edukacyjne były spełnieniem oczekiwań i ukoronowaniem podjętych wysiłków, a dla gimnazjalistów szansą na szkołę marzeń…

A jeszcze i zawsze i wszędzie.... M jak miłość...