0 PCh 44Drugiego dnia naszej wycieczki po Francji wczesnym rankiem opuściliśmy okolice Paryża, aby odwiedzić Dolinę Loary i podziwiać znajdujące się tam zamki. Takich obiektów jest w Dolinie ponad trzysta, leczy my, ograniczeni czasem, zwiedziliśmy tylko dwa — Chambord i Chenonceau.

Już z parkingu widzieliśmy pnące się ku niebu strzeliste wieże zamku Chambord. Przypominał on bardziej kadr z bajki niż coś istniejącego w rzeczywistości. Idąc parkowymi ścieżkami otaczającymi pałac, dotarliśmy przed główne wejście, gdzie mogliśmy zobaczyć piękno zamku w pełnej krasie. Uwagę przykuwały starannie zadbane tereny zielone, drzewka przystrzyżone w idealne niemalże kształty czy płynąca nieopodal woda, ale przede wszystkim wrażenie robił sam zamek. Misternie zdobione mury i elementy zabudowy, balkony i tarasy. Trudno było zdecydować, na czym zawiesić na dłużej oko, ponieważ każda część tej budowli stanowiła osobne dzieło.

Po wejściu do środka mieliśmy możliwość zwiedzenia trzech pięter i rozległych balkonów, z których rozciągał się widok na park. We wnętrzu dostępnych dla zwiedzających było kilka komnat i innych eksponatów. Chodzenie po tym olbrzymim pałacu pozwalało wyobrazić sobie, jak mogło wyglądać niegdyś życie jego mieszkańców.

Po zakończeniu zwiedzania pojechaliśmy do zamku Chenonceau. Minęliśmy po drodze liczne, niewielkie, francuskie miasteczka o wąskich uliczkach, które podtrzymały klimat całej wycieczki.

Zamek Chenonceau zbudowano na wodzie rzeki Cher w centrum terenu gęsto porośniętego drzewami. Otoczono go wspaniałymi ogrodami, można było również wejść do niewielkiego labiryntu i spróbować swoich sił w odnalezieniu wyjścia.

Wnętrze zamku oferowało jeszcze więcej pomieszczeń niż to w Chambord, które mogliśmy podziwiać. Były to między innymi kuchnie i rzeźnia w podziemiach, urządzone bogato salony czy komnaty sypialniane. Zobaczyliśmy, jak mieszkały w nim m. in. Diana de Poitiers, Katarzyna Medycejska czy Ludwika Lotaryńska.

Wieczorem opuściliśmy tereny zamków, aby zjeść kolację i wrócić do hotelu po całym dniu zwiedzania.

Aleksandra Gorazda

0_PCh_01.JPG 0_PCh_02.JPG 0_PCh_03.JPG 0_PCh_04.JPG 0_PCh_05.JPG 0_PCh_06.JPG 0_PCh_07.JPG 0_PCh_08.JPG 0_PCh_09.JPG 0_PCh_10.JPG 0_PCh_11.JPG 0_PCh_12.JPG 0_PCh_13.JPG 0_PCh_14.JPG 0_PCh_15.JPG 0_PCh_16.JPG 0_PCh_17.JPG 0_PCh_18.JPG 0_PCh_19.JPG 0_PCh_20.JPG 0_PCh_21.JPG 0_PCh_22.JPG 0_PCh_23.JPG 0_PCh_24.JPG 0_PCh_25.JPG 0_PCh_26.JPG 0_PCh_27.JPG 0_PCh_28.JPG 0_PCh_29.JPG 0_PCh_30.JPG 0_PCh_31.JPG 0_PCh_32.JPG 0_PCh_33.JPG 0_PCh_34.JPG 0_PCh_35.JPG 0_PCh_36.JPG 0_PCh_37.JPG 0_PCh_38.JPG 0_PCh_39.JPG 0_PCh_40.JPG 0_PCh_41.JPG 0_PCh_42.JPG 0_PCh_43.JPG 0_PCh_44.JPG 0_PCh_45.JPG 0_PCh_46.JPG 0_PCh_47.JPG 0_PCh_48.JPG 0_PCh_49.JPG 0_PCh_50.JPG 0_PCh_51.JPG 0_PCh_52.JPG 0_PCh_53.JPG 0_PCh_54.JPG 0_PCh_55.JPG 0_PCh_56.JPG 0_PCh_57.JPG 0_PCh_58.JPG 0_PCh_59.JPG 0_PCh_60.JPG 0_PCh_61.JPG 0_PCh_62.JPG 0_PCh_63.JPG 1_WS_01.JPG 1_WS_02.JPG 1_WS_03.JPG 1_WS_04.JPG 1_WS_05.JPG 1_WS_06.JPG 1_WS_07.JPG 1_WS_08.JPG 1_WS_09.JPG 1_WS_10.JPG 1_WS_11.JPG 1_WS_12.JPG 1_WS_13.JPG 1_WS_14.JPG 1_WS_15.JPG AZ_01.JPG AZ_02.JPG AZ_03.JPG AZ_04.JPG AZ_05.JPG AZ_06.JPG AZ_07.JPG