28 Mistrzostwo PolskiJuż 3 maja o godzinie 18:00 w hali MOSiR w Tarnobrzegu rozegrany zostanie najważniejszy dla drużyny KTS Enea Siarka Tarnobrzeg mecz sezonu 2018/2019 – Finał Ligi Mistrzyń European Champions League Women ETTU. W oczekiwaniu na to wydarzenie przypominamy o kwietniowym sukcesie naszego zespołu – zdobyciu 28 Mistrzostwa Polski! Relację z krajowego finału przygotował uczeń klasy I „a”, Bartłomiej Dąchór.

11 kwietnia został rozegrany mecz na szczycie polskiej ekstraklasy. Był to finał fazy play-off polskiej ekstraklasy, w którym zmierzyły się: Polmlek Lidzbark oraz KTS Enea Tarnobrzeg. Zawodniczki wcześniej rozegrały pierwszy mecz finałowy, w którym KTS pokonał rywala 3:0. Drużyna, jak i kibice mieli nadzieję na powtórzenie takiego wyniku u siebie, co przed meczem wydawało się bardzo realne. Pierwszym meczem KTS niemalże zapewnił sobie 28 mistrzostwo kraju, natomiast rywal z Lidzbarku musiałby dokonać rzeczy prawie niemożliwej, odrabiając w Tarnobrzegu stratę poniesioną na własnym terenie.

Przechodząc już do samego spotkania, w pierwszym meczu zagrały: Elizabheta Samara oraz Dong Ruifang. Nasza zawodniczka kontrolowała przebieg meczu, nie licząc końcówki drugiego seta, w którym jednak zdołała wyjść z opresji. Trzeba też wspomnieć, że rywalka trochę pomogła Samarze, gdyż nie wytrzymała presji, nie kończąc dwóch piłek setowych.

Drugi mecz, w którym wystąpiły: Han Ying i Ma Wenting, był bardziej emocjonujący.

O ile w pierwszym secie Hania nie miała większych problemów z pokonaniem rywalki, o tyle w drugim zaczęły się problemy. Od samego początku drugiej partii naszej zawodniczce się nie powodziło i rywalka szybko zaczęła budować przewagę. Mimo starań zawodniczki KTS-u, tenisistka Polmleku nie złamała się i dowiozła zwycięstwo do końca. Po nie najlepszej partii, Hania otrząsnęła się i pewnie zakończyła trzecią partię na swoją korzyść. Czwarty set był również wyrównany, ale zakończył się happy-endem dla drużyny KTS-u. Han Ying zwyciężyła w tym starciu 3:1 i przybliżyła drużynę z Tarnobrzega do zwycięstwa w tej batalii.

Trzecie spotkanie to już pojedynek między profesjonalistką a amatorką, gdyż Kinga Stefańska mierzyła się z Natalią Bogdanowicz. Nie ma co ukrywać, że Natalia nie jest jeszcze gotowa na profesjonalną grę, ale doświadczenie pozyskane z takich spotkań, może zaowocować w przyszłości. Kinga oczywiście bez większych przeszkód wygrała ostatnie spotkanie, pieczętując tym samym mistrzostwo kraju po raz 28 z rzędu.

Nasze zawodniczki po raz kolejny udowodniły, że są niepokonane na krajowym podwórku, ale czy będą też niepokonane w Europie? Przed KTS-em najważniejsze, jak i najtrudniejsze mecze sezonu, w którym zagra z Dr Casl o mistrzostwo starego kontynentu w Lidze Mistrzyń.

Pozostaje życzyć naszym zawodniczkom powodzenia i dobrej formy w meczach o najwyższą stawkę!

1 mecz: Elizabheta Samara - Dong Ruifang: 3:0( 11:7, 12:10, 11:4)

2 mecz: Han Ying - Ma Wenting: 3:1( 11:6, 9:11, 11:6, 12:10)

3 mecz: Kinga Stefańska – Natalia Bogdanowicz ( 11:2, 11:4, 11:3)