431W piątek, 3 maja, miłośnicy tenisa stołowego zgromadzili się o 18:00 w hali MOSiR, by dopingować do walki tarnobrzeską drużynę prowadzoną przez trenera Zbigniewa Nęcka. W najważniejszym meczu tegorocznego finału Ligi Mistrzyń KTS stanął do pojedynku z zespołem z Zagrzebia (ubiegłorocznym zwycięzcą rozgrywek ETTU) – DR Casl.

Wszyscy przewidywali, że mecz będzie ciężki, ale także oczekiwali pokazu nadzwyczajnych umiejętności najlepszych tenisistek. To niesamowite, że w małym Tarnobrzegu można było zobaczyć tak niezwykłe widowisko sportowe na światowym poziomie! I to jeszcze zakończone wygraną naszego teamu 3:2. Kto przyszedł, nie zawiódł się. Dumni jesteśmy z tego, że w sposób czynny uczestniczyliśmy w tym wydarzeniu, nie tylko na trybunach oklaskując zawodniczki, ale również wypracowując swój oryginalny wkład w prowadzenie, oprawę medialną i artystyczną meczu. Podziękowania należą się: wiernym kibicom (Dyrekcji, nauczycielom, rodzicom, uczniom i absolwentom – którzy nie zawiedli!), ale również fantastycznej ekipie. Mecz – jak zwykle – poprowadził Antek Roman, punkty zliczał – Piotr Paradowski, nad nagłośnieniem czuwali: Wiktor Pluta, Błażej Kwaśnik i Bartosz Prysak. Wywiady z drużyną KTS przeprowadzili: Zuzanna Grabowska i Michał Juryś. Przy tablicach punktowych dzielnie radziły sobie: Justyna Kosior i Magdalena Małek. Za kontakty z mediami odpowiedzialna była Justyna Kosior, a dokumentację fotograficzną i nagrania wykonali panowie: Grzegorz Serwan i Adam Kunysz. Wreszcie – pięknym akcentem w przerwie meczu był występ absolwentki naszej szkoły, Diany Ciecierskiej. Dziękujemy! I żywimy wielką nadzieję na wygraną KTS w meczu wyjazdowym! Oj, marzy nam się ten puchar…

A oto relacja z meczu przygotowana przez Bartka Dąchóra:

            W miniony piątek KTS Enea Siarka Tarnobrzeg podejmował u siebie Dr Casl Zagrzeb. Drużyna z Tarnobrzega wygrała to emocjonujące starcie w pięciu meczach, 3:2. Wynik spotkania zmieniał się jak w kalejdoskopie. Raz to KTS przodował w spotkaniu, po to aby to Casl przejmował inicjatywę chwilę później. Bohaterką Tarnobrzega okazała się znakomita Gu Rouchen, która zdobyła dwa bardzo ważne punkty dla KTS-u. Bardzo zaciętą batalię stoczyła Elizabeta Samara, która jednak uległa swojej rywalce w pięciu partiach. Co oczywiste, kibice nie zawiedli i dali ogromne wsparcie dla swoich ulubienic.

            W pierwszej rozgrywce wystąpiła, wcześniej wspomniana, Gu Rouchen, a jej rywalką była Li Jie. To dwie zawodniczki, których styl gry jest zupełnie różny. Jednak agresywny sposób grania Gu Rouchen okazał się zabójczy i bez większych problemów tarnobrzeska tenisistka pokonała przeciwniczkę. Li Jie poległa w trzech setach.

            Drugi mecz był już bardziej zacięty. Ulubienica kibiców, Han Ying, mierzyła się z 55-letnią, Xia Lian Ni. ,,Starsza pani” zdominowała Hanię w dwóch pierwszych setach i reprezentantka KTS-u przegrała siedmioma punktami w obu partiach, ale odgryzła się w trzecim secie. Hania wykorzystywała liczne błędy rywalki, co nie zdarzało się jej na początku meczu. Na nieszczęście, gorsza forma rywalki trwała jedynie przez jeden set i Xia Lian Ni zakończyła mecz w czterech setach.

            Mimo że zawodniczka z Zagrzebia ma aż 55 lat, to pokazała, że w sporcie nie liczy się wiek, ale chęci i talent. Przed spotkaniem Hania nie chciała trafić na swoją pogromczynię i mówiła, że jeden wygrany set ją zadowoli. Jej cel został zrealizowany, ale niedosyt po przegranym pojedynku na pewno pozostał.

Trzecie spotkanie było najbardziej emocjonujące ze wszystkich. Elizabeta Samara mierzyła się z Yu Fu. Samara grała znakomicie przez dwa pierwsze sety, ale jej gra załamała się w dwu następnych. Gra rywalki również się poprawiła, co poskutkowała nokautem w trzecim i czwartym secie. Samara otrząsnęła się w piątym secie i prowadziła równą walkę do szóstego punktu. Kluczową akcją okazała się sytuacja, kiedy to po kancie stołu rywalka zdobyła punkt. Samara miała wielkie pretensje do sędziów, bo na początku decyzja była dla niej korzystna, jednak potem zmieniono decyzję na korzyść Yu Fu. W ten sposób zawodniczka gości odskoczyła aż na trzy punkty. Elizabeta walczyła jeszcze o ten mecz, ale w decydującej akcji zagrała zbyt spokojnie i przegrała swój mecz. Na pewno szkoda tej rozgrywki, w szczególności, że Samara prowadziła 2:0, ale te 2 sety mogą mieć bardzo ważne w kontekście walki o puchar. Jednakże nasza zawodniczka na pewno odczuwałą spory niedosyt po przegranym spotkaniu. KTS został postawiony pod ścianą. Musiał wygrać następny mecz, aby liczyć się w walce o zwycięstwo.

            W czwartej turze spotkały się ze sobą zawodniczki, które wygrały swoje poprzednie spotkania. Mowa oczywiście o Gu Rouchen oraz Xia Lian Ni. Był to bardzo ciężki mecz dla obu pań, co pokazał pierwszy set. Zawodniczki bardzo długo walczyły o tego seta, ale w końcówce presję wytrzymałą Gu Rouchen, która nieco szczęśliwie, zakończyła partię zwycięskim piętnastym punktem. W kolejnym secie nasza tenisistka spisała się znakomicie i nie dała szans rywalce. W następnej partii Gu Rouchen nie grała już tak skutecznie i ostatecznie przegrała trzecią partię. Czwarty, a zarazem ostatni set przysporzył wiele emocji (szczególnie w końcówce). Przez niemal cały czas zawodniczka KTS-u grała świetnie, ale w końcówce wkradły się nerwy. W porę jednak przełamała się i zdobyła decydujący punkt na wagę wyrównania stanu meczu.

            W ostatnim, piątym, spotkaniu stanęły do walki koleżanki, które grają ze sobą debla, a mianowicie Mała ze strony KTS-u i Jie Li. To zawodniczki, które mają identyczny, defensywny styl. Li Qian wchodziła w mecz spokojnie, o czym świadczy pierwszy przegrany set. W drugim było już lepiej, ale Mała męczyła się z rywalką aż na przewagi. W trzecim secie gra była na tyle długa i spokojna, aż sędziowie postanowili wprowadzić grę na czas, co znacznie ożywiło obie tenisistki. Taka gra o wiele bardziej odpowiadała Małej, która rozstrzygnęła tę partię na swoją korzyść. Ostatnia partia była zdecydowanie pod dyktando Li Qian, która z łatwością wygrała ostateczne starcie 3:1 i w ten sposób dała zwycięstwo KTS-owi 3:2.

            Ten wynik może na pewno zadowalać kibiców, jak i cały KTS, ale na pewno szkoda meczu Samary, gdzie Rumunka przegrała w decydujących akcjach. Rewanż odbędzie się 11 maja w Zagrzebiu, gdzie poznamy tegorocznego zwycięzcę Ligi Mistrzyń.

Wyniki:
Gu Rouchen – Li Jie 3:0 (5, 8, 7)

Han Ying – Ni Xia Lian 1:3 (-4, -4, 4, -6)

Elizabeta Samara – Yu Fu 2:3 (6, 7, -4, -4, -9)

Gu Rouchen – Ni Xia Lian 3:1 (13, 6, -8, 9)

Li Qian – Li Jie 3:1 (-8, 11, 8, 4).

 

001.JPG 002.JPG 003.JPG 004.JPG 005.JPG 006.JPG 007.JPG 008.JPG 009.JPG 010.JPG 011.JPG 012.JPG 013.JPG 014.JPG 015.JPG 016.JPG 017.JPG 018.JPG 019.JPG 020.JPG 021.JPG 022.JPG 023.JPG 024.JPG 025.JPG 026.JPG 027.JPG 028.JPG 029.JPG 030.JPG 031.JPG 032.JPG 033.JPG 034.JPG 035.JPG 036.JPG 037.JPG 038.JPG 039.JPG 040.JPG 041.JPG 042.JPG 043.JPG 044.JPG 045.JPG 046.JPG 047.JPG 048.JPG 049.JPG 050.JPG 051.JPG 052.JPG 053.JPG 054.JPG 055.JPG 056.JPG 057.JPG 058.JPG 059.JPG 060.JPG 061.JPG 062.JPG 063.JPG 064.JPG 065.JPG 066.JPG 067.JPG 068.JPG 069.JPG 070.JPG 071.JPG 072.JPG 073.JPG 074.JPG 075.JPG 076.JPG 077.JPG 078.JPG 079.JPG 080.JPG 081.JPG 082.JPG 083.JPG 084.JPG 085.JPG 086.JPG 087.JPG 088.JPG 089.JPG 090.JPG 091.JPG 092.JPG 093.JPG 094.JPG 095.JPG 096.JPG 097.JPG 098.JPG 099.JPG 100.JPG 101.JPG 102.JPG 103.JPG 104.JPG 105.JPG 106.JPG 107.JPG 108.JPG 109.JPG 110.JPG 111.JPG 112.JPG 113.JPG 114.JPG 115.JPG 116.JPG 117.JPG 118.JPG 119.JPG 120.JPG 121.JPG 122.JPG 123.JPG 124.JPG 125.JPG 126.JPG 127.JPG 128.JPG 129.JPG 130.JPG 131.JPG 132.JPG 133.JPG 134.JPG 135.JPG 136.JPG 137.JPG 138.JPG 139.JPG 140.JPG 141.JPG 142.JPG 143.JPG 144.JPG 145.JPG 146.JPG 147.JPG 148.JPG 149.JPG 150.JPG 151.JPG 152.JPG 153.JPG 154.JPG 155.JPG 156.JPG 157.JPG 158.JPG 159.JPG 160.JPG 161.JPG 162.JPG 163.JPG 164.JPG 165.JPG 166.JPG 167.JPG 168.JPG 169.JPG 170.JPG 171.JPG 172.JPG 173.JPG 174.JPG 175.JPG 176.JPG 177.JPG 178.JPG 179.JPG 180.JPG 181.JPG 182.JPG 183.JPG 184.JPG 185.JPG 186.JPG 187.JPG 188.JPG 189.JPG 190.JPG 191.JPG 192.JPG 193.JPG 194.JPG 195.JPG 196.JPG 197.JPG 198.JPG 199.JPG 200.JPG 201.JPG 202.JPG 203.JPG 204.JPG 205.JPG 206.JPG 207.JPG 208.JPG 209.JPG 210.JPG 211.JPG 212.JPG 213.JPG 214.JPG 215.JPG 216.JPG 217.JPG 218.JPG 219.JPG 220.JPG 221.JPG 222.JPG 223.JPG 224.JPG 225.JPG 226.JPG 227.JPG 228.JPG 229.JPG 230.JPG 231.JPG 232.JPG 233.JPG 234.JPG 235.JPG 236.JPG 237.JPG 238.JPG 239.JPG 240.JPG 241.JPG 242.JPG 243.JPG 244.JPG 245.JPG 246.JPG 247.JPG 248.JPG 249.JPG 250.JPG 251.JPG 252.JPG 253.JPG 254.JPG 255.JPG 256.JPG 257.JPG 258.JPG 259.JPG 260.JPG 261.JPG 262.JPG 263.JPG 264.JPG 265.JPG 266.JPG 267.JPG 268.JPG 269.JPG 270.JPG 271.JPG 272.JPG 273.JPG 274.JPG 275.JPG 276.JPG 277.JPG 278.JPG 279.JPG 280.JPG 281.JPG 282.JPG 283.JPG 284.JPG 285.JPG 286.JPG 287.JPG 288.JPG 289.JPG 290.JPG 291.JPG 292.JPG 293.JPG 294.JPG 295.JPG 296.JPG 297.JPG 298.JPG 299.JPG 300.JPG 301.JPG 302.JPG 303.JPG 304.JPG 305.JPG 306.JPG 307.JPG 308.JPG 309.JPG 310.JPG 311.JPG 312.JPG 313.JPG 314.JPG 315.JPG 316.JPG 317.JPG 318.JPG 319.JPG 320.JPG 321.JPG 322.JPG 323.JPG 324.JPG 325.JPG 326.JPG 327.JPG 328.JPG 329.JPG 330.JPG 331.JPG 332.JPG 333.JPG 334.JPG 335.JPG 336.JPG 337.JPG 338.JPG 339.JPG 340.JPG 341.JPG 342.JPG 343.JPG 344.JPG 345.JPG 346.JPG 347.JPG 348.JPG 349.JPG 350.JPG 351.JPG 352.JPG 353.JPG 354.JPG 355.JPG 356.JPG 357.JPG 358.JPG 359.JPG 360.JPG 361.JPG 362.JPG 363.JPG 364.JPG 365.JPG 366.JPG 367.JPG 368.JPG 369.JPG 370.JPG 371.JPG 372.JPG 373.JPG 374.JPG 375.JPG 376.JPG 377.JPG 378.JPG 379.JPG 380.JPG 381.JPG 382.JPG 383.JPG 384.JPG 385.JPG 386.JPG 387.JPG 388.JPG 389.JPG 390.JPG 391.JPG 392.JPG 393.JPG 394.JPG 395.JPG 396.JPG 397.JPG 398.JPG 399.JPG 400.JPG 401.JPG 402.JPG 403.JPG 404.JPG 405.JPG 406.JPG 407.JPG 408.JPG 409.JPG 410.JPG 411.JPG 412.JPG 413.JPG 414.JPG 415.JPG 416.JPG 417.JPG 418.JPG 419.JPG 420.JPG 421.JPG 422.JPG 423.JPG 424.JPG 425.JPG 426.JPG 427.JPG 428.JPG 429.JPG 430.JPG 431.JPG 432.JPG 433.JPG 434.JPG 435.JPG 436.JPG 437.JPG 438.JPG 439.JPG 440.JPG 441.JPG 442.JPG 443.JPG 444.JPG 445.JPG 446.JPG 447.JPG 448.JPG 449.JPG 450.JPG 451.JPG 452.JPG 453.JPG 454.JPG 455.JPG 456.JPG 457.JPG 458.JPG 459.JPG 460.JPG 461.JPG 462.JPG 463.JPG 464.JPG 465.JPG 466.JPG 467.JPG 468.JPG 469.JPG 470.JPG 471.JPG 472.JPG 473.JPG 474.JPG 475.JPG 476.JPG 477.JPG 478.JPG 479.JPG 480.JPG 481.JPG 482.JPG 483.JPG 484.JPG 485.JPG 486.JPG 487.JPG 488.JPG 489.JPG 490.JPG 491.JPG 492.JPG 493.JPG 494.JPG 495.JPG 496.JPG 497.JPG 498.JPG 499.JPG 500.JPG 501.JPG 502.JPG 503.JPG 504.JPG 505.JPG 506.JPG 507.JPG 508.JPG 509.JPG 510.JPG 511.JPG 512.JPG 513.JPG 514.JPG 515.JPG 516.JPG 517.JPG 518.JPG 519.JPG 520.JPG 521.JPG 522.JPG 523.JPG 524.JPG 525.JPG 526.JPG 527.JPG 528.JPG 529.JPG 530.JPG 531.JPG 532.JPG 533.JPG 534.JPG 535.JPG 536.JPG 537.JPG 538.JPG 539.JPG 540.JPG 541.JPG 542.JPG 543.JPG 544.JPG 545.JPG 546.JPG 547.JPG 548.JPG 549.JPG 550.JPG 551.JPG 552.JPG 553.JPG 554.JPG 555.JPG 556.JPG 557.JPG 558.JPG 559.JPG 560.JPG 561.JPG 562.JPG 563.JPG